Antykoncepcja psów bez kastracji
"NewScientist.com" informuje, że badacze australijscy dają nadzieję na koniec praktyki kastrowania psów w celu ograniczania płodności i hamowania ich agresji. Aktualnie w Europie na zatwierdzenie czeka antykoncepcyjny implant - jego zadaniem jest hamowanie produkcji testosteronu i nasienia. Komórki jajowe oraz nasienie wytwarzane są dzięki uwalnianiu hormonów płciowych przez przysadkę mózgową. Jej pracę nadzoruje z kolei hormon gonadoliberyna (GnRH). Implant zawiera związek, który łączy się z receptorami GnRH i sprawia, że stają się one nieczułe na ten hormon. W efekcie zwierzę na pewien czas traci płodność. Implant blokuje wytwarzanie testosteronu, co jednocześnie ogranicza agresywne zachowanie. Proces ten jest odwracalny. Daje możliwość późniejszego rozmnażania. Implant jest dostępny w Australii. Aktualnie naukowcy prowadzą badania nad podobnym dla suk oraz kotów. Jeżeli chodzi o kotki to doustne środki antykoncepcyjne stosowane są już od dawana, niestety ich długotrwałe stosowanie może stymulować raka piersi lub infekcje dróg rodnych. Nowe implanty działają według innego mechanizmu, jednak nie można wykluczyć, że ich przedłużone stosowanie u psów może dawać podobne efekty uboczne.
Dzisiaj jest: Piątek, 18 Maja 2012, imieniny Feliksa i Aleksandry





